Eyeliner w pisaku Alkemika - bubel ?
Witajcie :)
niedawno pisałam o tym ,że dostałam mhm kosmetyki do testowania. Oczywiście jest to jeden produkt i próbka co jest dość śmieszne, no ale cóż. Jeszcze śmieszniejsze jest to , że eyeliner, który otrzymałam już po 1szym dniu nie zdał egzaminu. Po 3 dniach spokojnie mogę powiedzieć, że to bubel, albo mój jest wadliwy, bublowaty. Nie wiem, w każdym razie przechodząc do wniosków ostatecznych, które są niestety niedobre dla tego produktu.
Przypomnę jak prezentował się w czasie otrzymania go oraz prezentacji jedynie na ręku
no cóż, szkoda, że nie zdał egzaminu , bo za cenę 25,90zł to jednak spodziewałam się czegoś lepszego.
Nie było sensu nawet abym robiła makijaż z nim, ponieważ zwyczajnie mnie podrażnił.
Źle się nim rysuje kreski , a miałam kilka eyelinerów w pisaku, z różnych firm i ten jest najgorszy.
Najtwardszy oraz rozczapirzył się po pierwszym użyciu, no szkoda :/ No jest tak twardy, że naprawdę można podrażnić nim powiekę.
Tak wygląda jego wodoodporność
Stwierdzam, że w ogóle nie jest wodoodporny na nic. Tu potarłam zwyczajnie śliną....Wczoraj pod wpływem łez spłynął mi po policzku....
Także same oceńce, czy warto wydać 25,90zł na taki eyeliner, który rzekomo jest wodoodporny ? A do tego podrażnia ?
Moja ocena: 1-/5
Pozdrawiam