Nude lips czyli Kobo i Wibo

Witajcie 

każda z nas w swojej kolekcji szminek/pomadek ma chociaż jedną , która jest tzw nude, nudziak. Jak zwał tak zwał :) W ostatnim czasie zaopatrzyłam się w pomadki z KOBO oraz Wibo. Wibo jest tańsza i kupiona na promocji ( 5,19 zł) natomiast Kobo w regularnej cenie (15,90 zł) i jeśli chodzi o trwałość to wiadomo, że KOBO tu wygrywa. Nie mniej jednak na wielokrotne używanie oraz codzienne do delikatnych makijaży wystarczy mi Wibo. Jeśli chcę by efekt trwał dłużej - stosuję KOBO. 

Oba kolory są piękne, typowe nudziaki.

KOBO Fashion Colour nr 105 Velvet Rose 






Wibo Eliksir Pomadka nawilżająca nr 05




Obie są kremowe,  nie wysuszają ust i nadają połysk delikatny. Do tej pory nie używałam szminek ani pomadek kolorystycznych, ale od tego zakupu zaczęłam. Są piękne i pasują mi. 

A czy Wy macie w swoim asortymencie KOBO lub/i Wibo ? 

Pozdrawiam
Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger