Wygrana i zakupy ostatnie :)
Hej hej :)
dzisiaj doszła do mnie paczuszka z konkursu "Zostań twarzą My Secret" tygodniowa. Konkurs polega na wstawieniu makijażu , w którym musi być użyty przynajmniej jeden kosmetyk My Secret oraz zachowaniu paragonu potwierdzający wcześniejszy zakup chociaż jednego ich kosmetyku.
Tak prezentuje się nagroda
Tusz jest pogrubiający, puder matujący, szkoda, że bez lusterka jak i bez gąbeczki no i pomadka, która mi w ogóle nie odpowiada, bo nie lubię srebrnych odcieni na ustach, typowo mroźnych, zimowych. No ale może jakoś to ugryzę. Ogółem za specjalna nagroda to nie jest no ale zawsze coś ;)
Dobra ostatnie moje zakupy , które w końcu udały mi się , ponieważ znalazłam wreszcie buty na zimę, czyli zwyczajnie i całkiem klasycznie - kozaki.
Skończył mi się niedawno żel pod prysznic z Original Source, więc jak tylko pojawiła się nowa seria, musiałam skosztować nosem zapachu i bardzo przypadł mi do gustu pomarańczowo-lukrecjowy. Stał ostatni na półce więc czekał na mnie samotny. No musiałam go przygarnąć w tym ślicznym sweterku :D
Do tego Balsam do stóp nawilżający, bo już mi się skończył. Niedrogi, bodajże 6zł ? Chyba tak. Wcześniej używałam rozgrzewającego, ale w zasadzie nie potrzebuję takiego.
Oczywiście żele z Be Beauty z Biedronki. Bardzo polubiłam micelarny a teraz testuję żel nawilżający. Oba są dobre. Żel nawilżający ma przyjemną konsystencję oraz już zdążyłam zauważyć, że dobrze zmywa nawet mocny makijaż. Dla mojej skóry - dobry.
Top Coat z Essence, ale nie wiem czy to był dobry pomysł ;/ Schnie bardzo długo...
Pilnik obowiązkowo poczwórny :) bardzo lubię go, jestem mu wierna od kilku lat.
Pierwszy raz wzięłam plastry do depilacji twarzy ! Zobaczymy co z tego wyniknie :D Głównie chodziło mi o depilację brwi , bo mam ich sporo, a są niezbyt widoczne niżej, wyrywanie ich pensetą jest katorgą.
Maseczka z Biovaxu. Stosowałam ją już parę razy to i tym razem wzięłam :D
Buty z BOTI.
Mam mały rozmiar (36) a dość sporą łydkę, więc jestem mega uradowana, że znalazłam buty :D
Pasują idealnie, są mega wygodne no i podeszwa dobra, bo 2 lata temu niestety zaliczyłam upadek na lodzie ukrytym pod śniegiem i miałam mocno stłuczony łokieć.
No i to byłoby na tyle.
Uważajcie na swoje loginy/hasła do mejli i innych kont. Znów masowy wyciek nastąpił. Niestety byłam też ofiarą tego przestępstwa i chcę Was ostrzec.
Pozdrawiam