Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty
p2 professional eyeliner pen

p2 professional eyeliner pen

Witajcie :) 

malowanie kreski kiedyś było dla mnie udręką, coś nie wyszło, za daleko, za gruba, za wysoko, za nisko ehh szarpanie się z nią... Ale próbowałam różnych eyelinerów, w płynie, w żelu z pędzelkiem, w pisaku ...
No i padło na pisak p2. Ta firma jest Wam dobrze znana już, mają dobre i tanie kosmetyki. Pokochałam ten eyeliner od pierwszego użycia ! Dzięki niemu malowanie kreski jest łatwe i przyjemne. Oczywiście mówię tu o pisakach - bo eyeliner z Wibo także jest bardzo dobry. 


Opakowanie standardowe, w pisaku, plastikowe. Zatyczka jest bardzo dobra, mocno zamknięte, jednak przy otwieraniu nieraz się można zdenerwować z prostego powodu - ciężko się otwiera. 


Bardzo przyjemnie się rysuje, cienko czy grubo to już zależy od nas. 
Kilka przykładowych ujęć , na których uwieczniłam kreskę z użyciem p2. 

Nie jest on wodoodporny jednak bardzo długo utrzymuje się na powiece, nie ściera, może dopiero wtedy kiedy majstrujemy coś przy oku. Zmywa się idealnie, schodzi już przy pierwszym dotknięciu płatka z płynem micelarnym. Aktualnie używam z Ziaji - też będzie recenzja. 

Ceny nie pamiętam, ale coś około 2-3 euro. Szkoda,że są niedostępne w PL. Tak bardzo żałuję :( 
Jeśli chodzi o czerń, nie jest to mega idealna, ale jest bardzo dobra czerń, nie jest szarawy. Nie tworzy prześwitów, jednak  czasem trzeba ze dwa razy przejechać dla pewności.

Na razie jest to mój ideał wśród pisaków, dzięki któremu pokochałam malowanie kreski :) 


A Wy macie swoich ulubieńców wśród pisaków do kresek ? A może wolicie malować pędzelkiem ? 

Miłego dnia !


Pozdrawiam 

Eyeliner w pisaku Alkemika - bubel ?

Eyeliner w pisaku Alkemika - bubel ?

Witajcie :)

niedawno pisałam o tym ,że dostałam mhm kosmetyki do testowania. Oczywiście jest to jeden produkt i próbka co jest dość śmieszne, no ale cóż. Jeszcze śmieszniejsze jest to , że eyeliner, który otrzymałam już po 1szym dniu nie zdał egzaminu. Po 3 dniach spokojnie mogę powiedzieć, że to bubel, albo mój jest wadliwy, bublowaty. Nie wiem, w każdym razie przechodząc do wniosków ostatecznych, które są niestety niedobre dla tego produktu. 

Przypomnę jak prezentował się w czasie otrzymania go oraz prezentacji jedynie na ręku


no cóż, szkoda, że nie zdał egzaminu , bo za cenę 25,90zł to jednak spodziewałam się czegoś lepszego.

Nie było sensu nawet abym robiła makijaż z nim, ponieważ zwyczajnie mnie podrażnił.

Źle się nim rysuje kreski , a miałam kilka eyelinerów w pisaku, z różnych firm i ten jest najgorszy.

Najtwardszy oraz rozczapirzył się po pierwszym użyciu, no szkoda :/ No jest tak twardy, że naprawdę można podrażnić nim powiekę.

Tak wygląda jego wodoodporność 



 Stwierdzam, że w ogóle nie jest wodoodporny na nic. Tu potarłam zwyczajnie śliną....Wczoraj pod wpływem łez spłynął mi po policzku....

Także same oceńce, czy warto wydać 25,90zł na taki eyeliner, który rzekomo jest wodoodporny ? A do tego podrażnia ?

Moja ocena: 1-/5 

Pozdrawiam
Ostatnie zakupy i co z tego wynikło ?

Ostatnie zakupy i co z tego wynikło ?

Hej kochane,
ostatnio byłam na zakupach no i trochę powiem Wam, że się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś innego w szafach Drogerii Natura a tu znów to samo i znów rozlazłe lakiery pod lampami. I co jeszcze ? Znów niestety pracownice palcami maziają po nowych kosmetykach z półek a nie pokazują na testerach, które o zgrozo są przecież dostępne na półkach szaf. 



Zaczniemy może od tego, z czego jestem w sumie zadowolona po 2-3 użyciach jak do tej pory.

Jest to płyn do przyśpieszania schnięcia lakieru do paznokci z Essence Nail Art Express dry drops
Preparat jest w zakraplaczu, dzięki temu na pazurku mamy dokładnie taką ilość, jaka nam potrzebna aby ładnie się rozprowadził na płytce a dodatkowo chroni skórki, ponieważ konsystencja jest ciut olejkowa.
Jak na razie jest plusowany u mnie :)
Cena: 8,99 zł


Druga rzecz to pędzel do pudru z Catrice 
Jest miękki, nie gubi włosia, które jest syntetyczne, ładnie się rączka trzyma i nie sądzę, że coś odpadnie. 
Cena: 17,99 zł

Trzecia rzecz to puder transparentny z My Secret
Polecony przez koleżankę, skusiłam się no i na razie jest ok, tylko trochę denerwująca jest aplikacja, bo trzeba słoiczek przekręcić aby wysypać na nakrętkę i następnie nabrać na pędzel.
Cena: 10,99 zł

Kolejna rzecz to eyeliner w pisaku z Catrice
Cieszyłam się jak go kupiłam, jednak po zmyciu już nie było tak cudownie.
To zostawia poświatę, a zmywając przybiera różne kolory jak zielony, fioletowy, nie wiem czemu....
Jest okropny, nie kupię już nigdy więcej takiego i tej firmy na pewno !
Nie polecam, bo ciężko zmyć, a co najgorsze jakby ktoś tak pomalował całą twarz np na halloween ? 
Cena: 11, 99 zł 

Następnie zaopatrzyłam się w bronzer firmy Essence, ponieważ był ostatni i w promocji to się skusiłam.
Był dostępny w cenie 9,99zł i chyba to była seria limitowana ale już dawna ...
 Trójwarstwowy, można używać razem wszystkich trzech a można oddzielnie i traktować jako rozświetlacze.


Tak prezentują się na mojej ręce, nie zbyt dobrze widać ponieważ robiłam późnym wieczorem i słabe było oświetlenie już. Ale mam nadzieję, że to co powinno być to jest widoczne. 



Muszę Wam zdradzić , że w weekend będąc na zjeździe, kupiłam dwa kolejne lakiery z Golden Rose, które bardzo lubię oraz cień z Paese, które pierwszy raz tak naprawdę spotkałam. W kolejnym poście napiszę więcej. 
Czy Wy używacie produktów do przyśpieszenia czasu schnięcia lakieru? Potrzebuję takiego, ponieważ zawsze coś robię a lubię mieć pomalowane pazury tak by nie mieć zaraz odbicia ;) 


Pozdrawiam ciepło 
Ostatnie zdobycze - a miał być odwyk...

Ostatnie zdobycze - a miał być odwyk...

No tak kto jest kurcze nie mogę się oprzeć !!
Ale ... tym razem obiecuję sobie, że koniec, kupuję tylko to co mi jest rzeczywiście potrzebne.
Weszłam do Rossmanna po eyeliner i skończyło się na większej ilości zakupów...No trudno.

Potem Wam opowiem jeszcze o jednej rzeczy, która mnie też w sumie dręczy. Mam kilka płynów do demakijażu oczu, oczywiście kupowane w chwili. Nie pasują mi one, ale chyba dołączę się do akcji denko i postaram się wykorzystać kosmetyki, które mam i tylko leżą.Po co mają się marnować.

No ale dobra zaczynamy !

Chusteczki do demakijażu Alterra - pierwszy raz kupiłam i były w promocji 25 sztuk za 2,79zł. Zobaczymy jak się będą sprawdzać. 
Pędzelek z Essence do cieni. Też pierwszy raz mam do czynienia z nim, ale jest miękki w dotyku i mam nadzieję,że będzie dobrze mi służyć. Cena: 5,99 zł. 
Krem Nivea Soft bo szukałam dobrego kremu do twarzy, lekkiego i nawilżającego. Cena bodajże 3,90 zł ale nie jestem pewna. W promocji był.
Biała kredka z Essence...bo nie miałam białej. Cena: 6,90 zł

Czemu jak jest fiolet to mi aparat łapie jako niebieski ? Hmm zagadka..
Podkład najnowszy Maybelline Affinitone Mineral
skończył mi się inny no i musiałam, no w sumie nie musiałam ale chciałam kupić nowy. Pani w drogerii doradzała tak fajnie, że skusiłam się na niego, zwłaszcza, że był w promocji za 24zł w drogerii Natura.


 No to jak już dbamy o tą twarz na wiosnę to zakupiłam peeling drobnoziarnisty z Perfecty, maseczkę na noc z Dermiki. I dostałam 3 próbki podkładu z Soraya. 


Uff dużo tego wyszło. Cienie z Bell matowe, cień z Catrice oraz eyeliner z Lovely w pisaku.
Biały - bo w palecie mi się pokruszył jak mi spadła :/ a ten drugi ładnie wyglądał.
Eyeliner, dlatego,że z Essence mi się rozkrzaczył i nie mogę narysować nim ładnej cienkiej kreski. No i cena to 4,69 zł. 


Cienie mają numerki: 144 i 141 Cena: 8,40 zł 


Emulsja do ciała z Neutrogeny hypoalergiczna głęboko nawilżająca

kolejna już , dla mnie sprawdza się idealnie, gdyż jestem alergikiem no i czasem mnie coś podrażni. Tu nie mam problemów. Fajna konsystencja i jest bezzapachowe. Wchłania się dość szybko i skóra pozostaje gładka. Kupiłam w promocji za 12 zł.


Biała kredka do oczu z Essence 
bo nie miałam białej !  



 Cień kameleon z Catrice
no po prostu musiałam go kupić po wielu recenzjach i filmikach z nim na youtube...
Cudownie wygląda jak się mieni. Zauroczyłam się. Cena: 11,99 zł. drogeria Natura. 

No prawda,że cudny ?



Ufff to wszystko na dzisiaj. Mam nadzieję, że dotarłyście do końca :) 

Pozdrawiam cieplutko

Virtual

Virtual

Witajcie,
przybywam do Was dzisiaj z moją mordką ! Tak jest, zobaczycie jak wygląda tutaj oto pisząca na blogu istota.
Wykonałam makijaż taki niby wiosenny kosmetykami, które otrzymałam od Virtual'a. Dziękuję bardzo za możliwość testowania i wykonania tegoż makijażu.
Gwoli ścisłości: aparat troszkę przeinaczył kolory co mnie denerwuje i nie lubię tego. Dwa mam dużą wadę wzroku przez co nie zawsze wyjdzie jak trzeba no i trzy nie jestem jakąś specjalistką od mejkapu :)

Cały zestaw otrzymany prezentuje się tak:
Cienie mają numer 21 i 24 
A oto makijaż, który wykonałam :


Tadam :)
Ulubieńcy grudnia/roku 2011 oraz nowe zdobycze cz.2

Ulubieńcy grudnia/roku 2011 oraz nowe zdobycze cz.2

Witajcie w drugiej części ulubieńców oraz zdobyczy. 

W tej części przejdziemy do moich ostatnich zakupowych zdobyczy, którym nie mogłam się wręcz oprzeć. Zobaczymy jak będą się sprawowały w użyciu :) Co prawda część z nich od razu po zakupie użyłam i w sumie nie wiem jeszcze co myśleć, więc nie będę za dużo opowiadać.

Cienie simple Beauty  firmy Achtel.Nr 8.
 Zakupione w drogerii Stars. Tanie - 8,99PLN Waga: 5 g.  Skusił mnie kolor fioletu, srebrny o granat. Jednak po zapoznaniu się z kolorami to stwierdziłam, że mają słabą pigmentację, ale nie oczekuję nie wiadomo czego za taką cenę. Po prostu ładne kolory, muszę je wypróbować w jakimś makijażu.
Opakowanie standardowe dla 5 cieni, nic szczególnego

Ten fiolet mnie skusił....

No nie wiem, jakoś do mnie nie przemawiają...
Róż do policzków Essence Silky Touch Blush 
Skusiłam się na ten róż, bo miałam jakiś tandetny i szukałam nowego. Ten wpadł mi w oko, bo ma w sobie do tego drobinki, które rozświetlają cerę. Odcień: nr 30-secret it-girl.Waga: 5 g.  Bardzo ładnie podkreśla, dodaje uroku. Nie mam zdjęć policzków, bo już akurat baterie mi padły. Przy okazji postaram się z jakimś makijażem pokazać. Daje mu czas i zobaczymy jak długo się będzie trzymał i jak wydajny będzie.

Standardowe opakowanie, stabilne, podoba mi się w sumie.

Szkoda,że tych drobinek nie widać, ale bardzo ładnie się mienią.

Zdjęcie bez lampy, eh słabo tu widać wybaczcie :/
Lakier z Miss SportyLasting Colour nr 415
Ten kolor akurat spodobał mi się po wizycie u kosmetyczki. Nigdy wcześniej nie używałam takich odcieni. Przeważnie stawiałam na czerwony, łososiowy, granat lub bezbarwny. A tym razem postanowiłam trochę odmienić ten stan :) No i producent obiecuje, że ma trzymać się 7 dni. Zobaczymy. Zakupiony w Rossmannie za 5,99PLN. Pojemność: 7ml.

Sama nie wiem, opakowanie takie niczym odwrócony lizak :P

Jakoś widać chyba trochę ten kolor
Czarny Eyeliner z Wibo
Kupiłam go, ponieważ czytałam sporo opinii pozytywnych na jego temat. A, że skończył mi się to akurat mogłam go zakupić. Narazie póki co uczę się robić dobre kreski, więc mam nadzieję,że będzie on ze mną współpracował.  Pojemność: 4 ml.
Wygodny długi uchwyt

Pędzelek jest dość długi oraz średnio twardy
Dałam po jednej kresce grubszej i cienkiej, bez poprawiania.

Żel do zmiękczania i usuwania skórek  Pierre Rene Goodbye Cuticles
O tak, to coś co powinnam już dawno temu kupić. Mam problem niesamowity ze skórkami. Zadzierają się, odrywam je, potem są suche i brzydko wyglądają. Chciałam się ich pozbyć, więc na początek ( zaraz po wizycie u kosmetyczki) postanowiłam zaopatrzyć się w coś tańszego by sprawdzić działanie owego specyfiku. Było to zapakowane w małym kartoniku, kiedy otworzyłam moim oczom ukazał się dodatkowo pilnik :) miła niespodzianka. Na razie użyłam raz, więc po jakimś czasie wypowiem się.
Dodatkowy pilnik

Niesłychane opakowanie-w kształcie rombu :) no a konsystencja taka mhm kremowa hah.

Na koniec moje ukochane dwa produkty. Zapachy C-thru, które kocham, uwielbiam, ubóstwiam !
Nowo zakupiony zapach Charming oraz Black Diamond, którego używam kilka lat. Są to zapachy kobiece, tajemnicze, zmysłowe, kompozycja kwiatowo-owocowa. Są bardzo trwałe i utrzymują się długo. No i te kuleczki w EDT :D po prostu piękne wykonanie.

Najnowszy zapach Charming Nuty zapachowe:
nuta głowy: jabłko, mandarynka, malina
nuty serca: peonia, fiołek
nuta bazy: piżmo, wanilia

Black Diamond Głowa: cytrusy, akordy ozonowe
Serce: wanilia, orchidea.
Baza: paczula, ambra, drzewo sandałowe.



Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger