Bioelixir Argan Oil + wygrana

Witajcie :)

pogoda daje we znaki, czyli zero weny i ochoty na pisanie. Nie ma co się oszukiwać, w taki upał, duchotę nikomu się nie chce tworzyć czegoś, czegokolwiek.... 

No ale dzisiaj mam dla Was recenzję olejku Biolixir Argan Oil plus do tego małą wygraną z rozdania. Olejek otrzymałam od Ambasady Piękna na spotkanie blogerek. 




Buteleczka ma małą pojemność 20 ml , ale wystarczającą na przetestowanie produktu. Do tego jest bardzo wydajny. Wystarczy kropelka aby ładnie pokryć końcówki, oczywiście nie przetłuścić ich. 


Skład:  Argania Spinosa Kernel Oil [Argan Oil], Simmondsia Chinensis Oil [Jojoba Seed Oil], Heliantus Annuus Extract [Sunflower Extract]


Co ma robić ten olejek? 

Nawilżające, regeneracyjne serum do włosów z olejem arganowym, jojoba i słonecznikowym.Działa przeciwstarzeniowo, pows­trzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość.


Dobra dobra, to teraz czas na sprawdzenie czy rzeczywiście tak jest.
Miękkość - tak, odżywienie - nie, blask - tak, zapobiega rozdwajaniu się końcówek - średnio. 

Całkiem fajne serum za 7,99 zł. Nie jest to wysoka cena zwłaszcza,że naprawdę można znaleźć droższe sera do włosów w podobnej pojemności. 

Polecam jak najbardziej, jako zabezpieczenie na końcówki sprawdza się bardzo dobrze. Ale nie regeneruje włosów. To zapewni im tylko cięcie...


A teraz czas na moją wygraną u twistfantasy !
Paczuszka 'wysyłała się ' dość długo dlatego twistfantasy dodała coś od siebie, bardzo dziękuję kochana za wkład własny :D no i trafiła w me gusta :D Perceive był kiedyś moim ulubionym zapachem z Avonu :) 


   

Żel i balsam bardzo ładnie pachną ! Czas na testy ! 


Pozdrawiam
Lena

17 komentarzy:

  1. gratuluję wygranej:)
    ja olejku używam dosyć często, uwielbiam jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam to serum, czeka w kolejce na użycie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. gratki :D
    tez mam te serum i nawet nie złe jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Można co najwyżej przedłużyć olejkiem efekt zdrowych włosów, ale po pewnym czasie i tak się rozdwoją... ;/ No, chyba, że by spróbować normalnym olejkiem, a nie serum. Jeszcze na normalny olejek arganowy mnie nie stać ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na argan oryginalny tez nie :D

      Usuń
  5. gratuluje wygranej :

    a olejek fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rozdwojonych już raczej nie naprawi, ale za to zabezpieczy zdrowe, aby dłużej były w formie:) gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, dlatego używam go do zabezpieczania końcówek :)

      Usuń
  7. Gratuluje wygranej - również uwielbiałam ten zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wrócę do niego teraz :D

      Usuń
  8. Polecasz ten olejek na zniszczone końcówki?sprawdza się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zniszczone polecam cięcie :) nic nie odbuduje włosa niestety. Na zabezpieczenie owszem polecam ;)

      Usuń
  9. Nie miałam go, ale wydaje się całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję wygranej :)
    już tym postem narobiłaś mi nadziei, że może w końcu jest jakiś olejek zapobiegający rozdwajaniu końcówek, no cóż, pozostaje tylko fryzjer :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger