Pilomax - maska do włosów regenerująca. Pierwsze spostrzeżenia.

Witajcie :) 

na spotkaniu blogerek otrzymałyśmy paczkę od Pilomax. Zawartość jej była dla mnie o tyle ciekawa, że było to moje pierwsze spotkanie z tymi kosmetykami. Na pierwszy ogień poszła maska regenerująca do włosów ...


Opakowanie małe, 70 g, plastikowe, charakterystyczne białe z ciemnymi napisami. 


Oczywiście w składzie nie znajdziemy sls, sles czy parabenów i silikonów. 


Sama konsystencja produktu jest zwarta, gęsta i lekko różowawa. Pachnie bardzo przyjemnie, lekko słodki zapach. Sama nie wiem do czego porównać można ten zapach. Ale kojarzy mi się z takimi profesjonalnymi produktami do włosów. Bardzo miły zapach, ale nie każdy może się do niego przekonać.


Wszystko jasne, oryginalny wax angielski ;) i opakowanie o pojemności 70 g.



A teraz tak, czy można zrecenzować produkt o takiej gramaturze ? Nie sądzę, dlatego będą to moje pierwsze spostrzeżenia na temat tego produktu. Mam zamiar zamówić go w większej pojemności. 

Stosowałam go głównie podczas kąpieli, ale także pod czepkiem na ok godzinę. Włosy zawsze po nim są miękkie, miłe w dotyku, sypkie, wygładzone i lśniące. Ale nie wiem czy ograniczył wypadanie, raczej nie bo nic nie zauważyłam takiego. Potrzeba ok 3 mies stosowania takich produktów aby coś zauważyć. Takie jest moje zdanie. Żaden produkt czy to tabletki po miesiącu nie zdziała cudów. Do pół roku a nawet roku trzeba stosować takie suplementy aby było naprawdę widoczne. 

Nie uczulił mnie, nie podrażnił. Dobrze się spłukuje, nie pozostawia nic na włosach poza pięknym zapachem ! Ten zapach utrzymuje się bardzo długo, mi to bardzo odpowiada, uwielbiam ten zapach czuć na włosach.

Jednak jestem na tak na większość działania tego produktu. Z tym wypadaniem jeszcze powalczę, jeszcze dam mu szansę i sprawdzimy to :)


Na dzień dzisiejszy daję mu mocną 4/5 

Gdzie co i jak: http://www.pilomax.pl/  oraz sklep:  http://www.wax-sklep.pl

Dostępne są w różnych pojemnościach a ja chyba skuszę się na tę 480 g. 

Miałyście ? Jak Wasze odczucia odnośnie tej maski ? Czy tak jak ja uwielbiacie czy wręcz przeciwnie ? 


Pozdrawiam
Lena

25 komentarzy:

  1. Zgadzam się, że aby zauważyć rezultaty trzeba dany produkt stosować co najmniej 3 miesiące non-stop. Taka mała maska nadaje się na wyjazdy, więc pewnie bym ją na taką okazję zatrzymała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie pomyślałam o tym bo ucieszona mając okazję wypróbować czym prędzej ją otworzyłam :D ale co tam, opakowanie sobie zostawię , zawsze można z większego przełożyć :)

      Usuń
  2. one mi się kojarzą zawsze z Waxami i yawsye mam wrayenie ye to jedno i to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś ci się chyba klawiatura pomieszała ;) hihihi

      Usuń
    2. A no właśnie haha :D musiała przestawić klawisze :P

      Usuń
  3. Miałam WAX - była to moja pierwsza maska zakupiona już z pełną włosową świadomością ;) Bardzo ją lubię i od czasu do czasu wracam do niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz i ja należę do grona lubiących :)

      Usuń
  4. Moje jeszcze czekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko wykończę moją maseczkę z biovaxu to spróbuję tego, może będzie warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest warto spróbować, z Biovaxu też miałam, ale ta z Pilomaxu lepiej na moje włosy działa.

      Usuń
  6. Posiadam również kosmetyki z tej firmy, jak tylko zużyje zaległe kosmetyki - przejdę do tej firmy.. Jestem ciekawa czy i u mnie się spiszą te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ale zobaczysz sama :)

      Usuń
  7. Tej konkretnie nie używałam ale w zapasach czeka na mnie inny wax ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego waxu nie znam, używam ten z lbiotici.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, przyjemnie się czyta :) Testowałaś może przypadkiem maskę Syoss Glossing? Nabyłam ją ostatnio, ale wydaje mi się, że pieniadzę poszły w błoto :X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale nie przepadam za Syossem niestety. Miałam parę razy szampon i odżywkę i nie pasowały mi.

      Usuń
  10. Mam podobne zdanie o tej masce. Włosy są bardzo miękkie, ślicznie pachną i fajnie się układają, jednak nadal wypadają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że trzeba dłużej ją stosować plus dodatkowo od wewnątrz wzmacniać organizm.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję - polecam spróbować :)

      Usuń
  12. nigdy nie miałam nic tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam wersję do włosów blond, ale dla moich włosów był przeciętny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę o niej już dość długi czas, pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dostałam je własnie do testów ;) użyłam dopiero raz ale już widze róznicę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger