Ostatnie zakupy i co z tego wynikło ?

Hej kochane,
ostatnio byłam na zakupach no i trochę powiem Wam, że się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś innego w szafach Drogerii Natura a tu znów to samo i znów rozlazłe lakiery pod lampami. I co jeszcze ? Znów niestety pracownice palcami maziają po nowych kosmetykach z półek a nie pokazują na testerach, które o zgrozo są przecież dostępne na półkach szaf. 



Zaczniemy może od tego, z czego jestem w sumie zadowolona po 2-3 użyciach jak do tej pory.

Jest to płyn do przyśpieszania schnięcia lakieru do paznokci z Essence Nail Art Express dry drops
Preparat jest w zakraplaczu, dzięki temu na pazurku mamy dokładnie taką ilość, jaka nam potrzebna aby ładnie się rozprowadził na płytce a dodatkowo chroni skórki, ponieważ konsystencja jest ciut olejkowa.
Jak na razie jest plusowany u mnie :)
Cena: 8,99 zł


Druga rzecz to pędzel do pudru z Catrice 
Jest miękki, nie gubi włosia, które jest syntetyczne, ładnie się rączka trzyma i nie sądzę, że coś odpadnie. 
Cena: 17,99 zł

Trzecia rzecz to puder transparentny z My Secret
Polecony przez koleżankę, skusiłam się no i na razie jest ok, tylko trochę denerwująca jest aplikacja, bo trzeba słoiczek przekręcić aby wysypać na nakrętkę i następnie nabrać na pędzel.
Cena: 10,99 zł

Kolejna rzecz to eyeliner w pisaku z Catrice
Cieszyłam się jak go kupiłam, jednak po zmyciu już nie było tak cudownie.
To zostawia poświatę, a zmywając przybiera różne kolory jak zielony, fioletowy, nie wiem czemu....
Jest okropny, nie kupię już nigdy więcej takiego i tej firmy na pewno !
Nie polecam, bo ciężko zmyć, a co najgorsze jakby ktoś tak pomalował całą twarz np na halloween ? 
Cena: 11, 99 zł 

Następnie zaopatrzyłam się w bronzer firmy Essence, ponieważ był ostatni i w promocji to się skusiłam.
Był dostępny w cenie 9,99zł i chyba to była seria limitowana ale już dawna ...
 Trójwarstwowy, można używać razem wszystkich trzech a można oddzielnie i traktować jako rozświetlacze.


Tak prezentują się na mojej ręce, nie zbyt dobrze widać ponieważ robiłam późnym wieczorem i słabe było oświetlenie już. Ale mam nadzieję, że to co powinno być to jest widoczne. 



Muszę Wam zdradzić , że w weekend będąc na zjeździe, kupiłam dwa kolejne lakiery z Golden Rose, które bardzo lubię oraz cień z Paese, które pierwszy raz tak naprawdę spotkałam. W kolejnym poście napiszę więcej. 
Czy Wy używacie produktów do przyśpieszenia czasu schnięcia lakieru? Potrzebuję takiego, ponieważ zawsze coś robię a lubię mieć pomalowane pazury tak by nie mieć zaraz odbicia ;) 


Pozdrawiam ciepło 

10 komentarzy:

  1. Pasiaste trio Essence jest sprzed prawie 2 lat :). Lubię puder My Secret

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łoo dobrze wiedzieć ... może już się nie nadaje ..

      Usuń
  2. Przyspieszaczy używałam z Golden Rose, który był bardzo dobry, teraz mam z Avonu, ale średnio mi pasuje. Jednak mam ochotę na te kropelki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam już, dobry jest jak na razie :)

      Usuń
  3. Lubię ten puder z My Secret mój ulubieniec:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się do niego przyzwyczaić :)

      Usuń
  4. Ciekawi mnie ten przyspieszacz... naprawde dziala?:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam pudru od jadwigi. :) reszty kosmetyków które pokazałaś w tym poście nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubie te firmy, maja niedrogie i dobre jakosciowo kosmetyki. a z paese mam puder rozswietlajacy jest ciut za ciemny ale i tak jestem nim zachwycona :) teraz musze jeszcze skusic sie na matujacy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wiem jak to wszystko połączyć, bo zazwyczaj ja sobie mowie "a będzie na później" ;)

    Z kremów pod oczy uzywam tylko z flosleka ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger