Paese puder sypki - transparentny

Witajcie :)


puder Paese znalazł się w moim boxie, który zamówiłam z czystej ciekawości. Boxy były w cenie 39 zł i znalazło się tam 11 produktów. Box opisywałam TU więc możecie sprawdzić całą zawartość mojego pudełeczka.



Sam puder zamknięty jest w okrągłym opakowaniu, które jest przezroczyste a dzięki temu widać zawartość i ile pozostaje produktu. Jest niesamowicie wydajny, wystarczy niewielka ilość aby zmatowić skórę i utrwalić makijaż.



Po otwarciu mamy dziurki, przez które puder wysypuje się np na rękę czy też jak to robię ja - na wieczko od pudru. Jest to najwygodniejsza metoda, jaką znalazłam do tej pory. Używam puszka (jak widać na zdjęciu) do aplikowania pudru, ruchami wciskającymi a następnie przesuwam jak pędzlem aby wyrównać. 



Niby transparentny a ma kolor? Owszem, ale po aplikacji faktycznie staje się transparentny. Idealnie dopasowuje się do skóry, ładnie matuje i wtapia się w nią dając bardzo ładny, naturalny efekt



Pojemność 30 ml, skład powyżej. Nie uczulił mnie, nie zapchał. Dość długo się utrzymuje (ok 6 godz.) na skórze normalnej z tendencją do błyszczenia się. Nie ściera za szybko, no chyba, że pchamy ręce do twarzy ;). Ładnie, delikatnie pachnie.

Cena to ok 20 zł. Dostępny w drogeriach lokalnych, internet. 

Nie próbowałam go nosić w torebce ale raczej nie polecam takich produktów bez zabezpieczenia wewnątrz, ponieważ zawsze się coś może odkręcić i wysypać... a tak spokojnie i bez obaw w domu możemy go używać. 

Podsumowując: polecam, przynajmniej spróbować :D jak na razie jest to mój ulubiony puder wykończeniowy. Długo się utrzymuje, skóra ładnie wygląda, bardzo naturalnie. Spora ilość za niewielką cenę. Czego chcieć więcej ? 

Miałyście ten puder? A może macie swoich ulubieńców jeśli chodzi o puder transparentny?

Pozdrawiam
Lena

18 komentarzy:

  1. Muszę poszukać szafy Pease i bliżej przyjrzeć się temu pudrowi bo mój się już kończy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej kolekcji są jeszcze dwa inne i na pewno też o nich się pojawią posty, ale na razie ten jest no.1 :)

      Usuń
  2. Ja nie używam pudru :) Ale jeśli będę potrzebowała to zwroce na niego uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy ten puder, choć obawiam się ze względu na jego kolor. Czy rzeczywiście będzie taki transparentny?
    Ja mam dopiero pierwszy transparentny puder,ale nie jestem zadowolona, za dużo się wysypuje przez sitko, potem trudno go strzepać z pędzla nie marnując zbyt dużej ilości. W efekcie przy przypudrowaniu polowa pudru trafia na bluzkę, spodnie i wszędzie dookoła.
    Nie wiem, czy to cecha wspólna wszystkich produktów tego typu, ale okropnie mnie to denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest transparentny na skórze, stapia się z nią. Kurcze nie umiem Ci powiedzieć czy z tym nie miałabyś problemów bo ja nie używam pędzla do nakładania tylko gąbki, fakt czasem wysypie mi się za dużo ale nie leci nigdzie bo mam na puszku :) może spróbuj właśnie używać puszku ?

      Usuń
  4. muszę wykończyć moje;D co prawda opakowanie ma okropne jak dla mnie, ale działanie jest ważniejsze i tu raczej byśmy się polubili:>

    OdpowiedzUsuń
  5. Od pewnego czasu używam tylko transparentnych.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego nie miałam, jeśli chodzi o transparenty to bardzo lubiłam ryżowy z Marizy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czaiłam się na ten z Marizy ale akurat ten mi podpasował i został :)

      Usuń
  7. Przymierzam się do niego, albo odpowiednika z Pierre Rene... sama nie wiem co lepsze xD Swoją drogą fantastyczne są te boxy z paese i łowy goshowe też warte, czekam na recenzje tamtych produktów, bo nie ukrywam, coraz bardziej kuszą mnie ich propozycje (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też z Pierre Rene dzięki uprzejmości mojej koleżanki blogerki, na razie jestem w fazie testów więc za jakiś czas będzie i o nim recenzja :)

      Usuń
  8. z Paese jeszcze nic nie miałam
    i szczerze to wcale mnie do ich kosmetyków nie ciągnie coś ;))

    a z pudrów to ja tylko minerały używam i nie zamienię na nic innego :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię takich sypkich pudrów bo zawsze większość pudru mam dookoła kosmetyczki a nie na twarzy;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam o nim dużo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger