Moje pierwsze zamówienie z HEAN.

Moje pierwsze zamówienie z HEAN.

Witajcie :) 


wszędzie widzę posty zakupowe, tu Rossmann, tam Hebe i jeszcze SP. A u mnie będzie moje pierwsze zamówienie z Hean. Skusiłam się w czasie kiedy była promocja cieniowa i postanowiłam wypróbować tak opisywane przez wiele blogerek cienie High Definition i nie tylko ;) 







Jeszcze na razie nie testowałam, ale wiem, że gratisowy podkład jest za ciemny dla mnie więc będzie mixowanie z jaśniejszym :) Widziałam wiele makijaży wykonanych tymi kosmetykami i byłam zachwycona dlatego mam nadzieję, że moje testy wypadną równie pomyślnie :D 

Mnie najbardziej ciekawią cienie, a dokładnie wkłady, ten róż jest niesamowity w opakowaniu.

Moje pierwsze zamówienie, expresowa przesyłka, bezproblemowa i jeszcze dwa gratisy ! Perfekcyjne dbanie o klientów. Zamawiałam na stronie http://sklep.hean.pl/

Co najbardziej Was ciekawi z tego wszystkiego ? 

Pozdrawiam
Lena
Makijaż: złoto ze śliwką

Makijaż: złoto ze śliwką

Witajcie :)

dawno nie robiłam makijażu, chyba wyszłam z wprawy, ale ostatnio chciałam zrobic makijaż taki typowo jesienny, dobry na imprezę Andrzejkową czy też nawet na Święta.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba. 

Jeśli chodzi o moją cerę to nie muszę na razie używać podkładu tak wszystko po kremie sebo almond peel 10% się wygoiło plus stosowanie płynu z Mixa. Ale o tym będzie osobny post :) oczywiście jeśli jesteście zainteresowane :)







Lista kosmetyków:

twarz: puder Vipera Cosmetics Fashion Powder 507, róż Inglot 72 
oczy: baza Artdeco, cienie: paletka Naked 2: half baked, paletka UD Deluxe: honey, paletka Sleek Darks: villan, maple; tusz: Pierre Rene Luxurious; rzęsy: Ardell Demi Whispies.
usta: delikatna poświata Essence Wear berriess.

Mam nadzieję, że moja propozycja spodoba się Wam i śmiało możecie odwzorować go :) 

Pozdrawiam 
Lena
No i po jaju...

No i po jaju...

Witajcie :)

tym razem będzie to post raczej nieprzyjemny... Jakiś czas temu kupiłam jajo z ebelin, ale co się z nim teraz stało ? Otóż prawdopodobnie nie wyschło do końca w środku a ja już je włożyłam do opakowania jak zwykle bo było już normalnych rozmiarów..

Jedyne pocieszenie to takie, że nie był drogi. Coś około 4 euro, więc nie ma tragedii. 
Jednak widać, że może się także zepsuć. No cóż, na razie nie planuję kupno nowego..



Ale przynajmniej mam nauczkę, aby nie wkładać za szybko go do opakowania, a jeśli juz to chyba do innego :/ będę musiała kupić większe opakowanie na jajo bo te jest dobre ale tylko przy zakupie...

A Wy jak przechowujecie swoje jaja do makijażu ? Może dacie mi jakąś radę ? :)

Pozdrawiam
Lena

Konkurs - przypomnienie

Witam,

przypominam o konkursie z okazji 2 urodzin mojego bloga. Wszystkie informacje znajdzie pod TYM linkiem :) 

Zapraszam ! Czas macie do 25.11 włącznie także jeszcze trochę :)


Pozdrawiam 

Lena
Zakupowo

Zakupowo

Witajcie :) 

jakiś czas temu uzupełniłam swoje zapasy kosmetyczne, dokupiłam brakujące gadżety itp. Będąc w PL dokupiłam także nowe rzeczy, które poleciła mi kosmetyczka. Zmiana pielęgnacji okazała się być na plus. Ale o tym innym razem :)





Postanowiłam przedstawić je w formie mixu, ponieważ nie chciałam Was zanudzać taką ilością produktów. Każdy z nich, a przynajmniej większość, będzie w recenzji, także nie martwcie się :)

Płyn micelarny Mixa poleciła mi kosmetyczka ponieważ miałam problem z wypryskami oraz zaskórnikami. Po zastosowaniu oraz włączeniu do pielęgnacji razem z sebo almond peel 10% jest o niebo lepiej z moją skórą. Więcej za jakiś.

Lakiery z Tchibo, kupiłam na wyprzedaży aleee jestem już zawiedziona bo słabo kryją :(



Kilka maseczek z PL, aby zmienić trochę przyzwyczajenia co do glinki zielonej, wybrałam żółtą i białą. Aby szybciej było zmywać maseczki kupiłam sobie dwie gąbeczki naturalne. W jednym opakowaniu są dwie sztuki od razu. 
Jak to bywa z przeprowadzką, nie zawsze wszystko się zabierze więc takie rzeczy jak obcinak do paznokci właśnie musiałam dokupić.
Od jakiegoś czasu mam problem z zaczerwienieniem skóry i kupiłam taką bazę z p2, która jest na takie zaczerwienienia, rumienie, przebarwienia. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Jak na razie miałam tylko raz, ma w sobie delikatne drobinki rozświetlające, ale takie naprawdę delikatne.

Alterra to mój powrót do maski, którą bardzo lubiłam. A że była w promocji to wzięłam od razu. 
Co dalej mamy ? Fajną gumową rzecz do masażu ryjka :D co prawda początkowo traktowałam to jako przyrząd do mycia pędzli, ale tak się nawet nie stało. Będzie do mycia i masażu twarzy. Zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. 

Nowością u mnie są puder wykończeniowy mineralny oraz korektor z alverde. Zachęciły mnie pozytywne opinie zarówno na yt jak i na blogach polskich oraz niemieckich. Zobaczymy :) 

To tyle, jesteście ciekawe jakiegoś produktu ? Dajcie znać ! 

Pozdrawiam
Lena
Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger