Zakupowo
Witajcie :)
jakiś czas temu uzupełniłam swoje zapasy kosmetyczne, dokupiłam brakujące gadżety itp. Będąc w PL dokupiłam także nowe rzeczy, które poleciła mi kosmetyczka. Zmiana pielęgnacji okazała się być na plus. Ale o tym innym razem :)
Płyn micelarny Mixa poleciła mi kosmetyczka ponieważ miałam problem z wypryskami oraz zaskórnikami. Po zastosowaniu oraz włączeniu do pielęgnacji razem z sebo almond peel 10% jest o niebo lepiej z moją skórą. Więcej za jakiś.
Lakiery z Tchibo, kupiłam na wyprzedaży aleee jestem już zawiedziona bo słabo kryją :(
Kilka maseczek z PL, aby zmienić trochę przyzwyczajenia co do glinki zielonej, wybrałam żółtą i białą. Aby szybciej było zmywać maseczki kupiłam sobie dwie gąbeczki naturalne. W jednym opakowaniu są dwie sztuki od razu.
Jak to bywa z przeprowadzką, nie zawsze wszystko się zabierze więc takie rzeczy jak obcinak do paznokci właśnie musiałam dokupić.
Od jakiegoś czasu mam problem z zaczerwienieniem skóry i kupiłam taką bazę z p2, która jest na takie zaczerwienienia, rumienie, przebarwienia. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Jak na razie miałam tylko raz, ma w sobie delikatne drobinki rozświetlające, ale takie naprawdę delikatne.
Alterra to mój powrót do maski, którą bardzo lubiłam. A że była w promocji to wzięłam od razu.
Co dalej mamy ? Fajną gumową rzecz do masażu ryjka :D co prawda początkowo traktowałam to jako przyrząd do mycia pędzli, ale tak się nawet nie stało. Będzie do mycia i masażu twarzy. Zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
Nowością u mnie są puder wykończeniowy mineralny oraz korektor z alverde. Zachęciły mnie pozytywne opinie zarówno na yt jak i na blogach polskich oraz niemieckich. Zobaczymy :)
To tyle, jesteście ciekawe jakiegoś produktu ? Dajcie znać !
Pozdrawiam
Lena
jakiś czas temu uzupełniłam swoje zapasy kosmetyczne, dokupiłam brakujące gadżety itp. Będąc w PL dokupiłam także nowe rzeczy, które poleciła mi kosmetyczka. Zmiana pielęgnacji okazała się być na plus. Ale o tym innym razem :)
Postanowiłam przedstawić je w formie mixu, ponieważ nie chciałam Was zanudzać taką ilością produktów. Każdy z nich, a przynajmniej większość, będzie w recenzji, także nie martwcie się :)
Lakiery z Tchibo, kupiłam na wyprzedaży aleee jestem już zawiedziona bo słabo kryją :(
Kilka maseczek z PL, aby zmienić trochę przyzwyczajenia co do glinki zielonej, wybrałam żółtą i białą. Aby szybciej było zmywać maseczki kupiłam sobie dwie gąbeczki naturalne. W jednym opakowaniu są dwie sztuki od razu.
Jak to bywa z przeprowadzką, nie zawsze wszystko się zabierze więc takie rzeczy jak obcinak do paznokci właśnie musiałam dokupić.
Od jakiegoś czasu mam problem z zaczerwienieniem skóry i kupiłam taką bazę z p2, która jest na takie zaczerwienienia, rumienie, przebarwienia. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Jak na razie miałam tylko raz, ma w sobie delikatne drobinki rozświetlające, ale takie naprawdę delikatne.
Alterra to mój powrót do maski, którą bardzo lubiłam. A że była w promocji to wzięłam od razu.
Co dalej mamy ? Fajną gumową rzecz do masażu ryjka :D co prawda początkowo traktowałam to jako przyrząd do mycia pędzli, ale tak się nawet nie stało. Będzie do mycia i masażu twarzy. Zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
Nowością u mnie są puder wykończeniowy mineralny oraz korektor z alverde. Zachęciły mnie pozytywne opinie zarówno na yt jak i na blogach polskich oraz niemieckich. Zobaczymy :)
To tyle, jesteście ciekawe jakiegoś produktu ? Dajcie znać !
Pozdrawiam
Lena







