Sleek Arabian Nights (swatche)

Witajcie :)

ta paletka chodziła za mną od samego początku jak tylko ją zobaczyłam. Ale wiedziałam, że musi być kiedyś promocja na nią. I w końcu udało mi się zamiast 10 euro zapłaciłam 7 euro. A co! Jako mały prezent dla samej siebie :D


Arabian Nights to edycja limitowana z firmy Sleek MakeUP. Opakowanie zewnętrzne jest bardzo kolorowe, przykuwające oko i lekko tajemnicze. 


Opakowanie paletki jest matowe i niestety podatne na odciski palców czy kurz. Tak jak to widać na zdjęciu powyżej został ślad od pudełeczka. Na paletce jest napis z jakiej serii jest to paletka oraz informacja o limitowanej edycji.


Cienie są przepiękne, mocno napigmentowane ale nie wszystkie. I nie wiem po co kolejny raz mamy w palecie czarny cień, tym razem nie matowy ale lekko perłowy. 


Ten piękny złoty odcień nie jest taki kremowy jak inne cienie Sleek'a. Konsystencję ma podobną do cieni KOBO z serii Fashion. Trzeba go wklepywać w powiekę. I może się osypywać.  


Ta paleta to feria barw do makijażu wieczorowego, okazjonalnego, romantycznego, uwodzicielskiego... Na wiele okazji! Na pewno warto ją mieć, o ile nie posiadamy w swojej kolekcji podobnych cieni. 


Są jednak dość trudne do fotografowania, ponieważ mienią się przy świetle na inne kolory. Mam jednak nadzieję, że widać to chociaż trochę. 


Piękna zieleń butelkowa, która w świetle mieni się na jaśniejszą. No cudne są te kolory...

Jest to moja kolejna paletka Sleek. Jednak obecnie używam paletek z Makeup Revolution i to na ich temat szykuję recenzje. Oraz makijaże. 

Macie tę paletę? A może uważacie, że nie jest ona niczym niezwykłym i nie ma sensu jej kupować? Dajcie znać :)

Pozdrawiam
Lena 

28 komentarzy:

  1. Kolorki piękne, ale ja takie lubię oglądać u innych, sama stawiam na brązy, beże i takie dość stonowane barwy w makijażu, czasami tylko usta czymś mocniejszym maziam, ale oczy zawsze w kolorach ziemi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. R-EW-E-L-A-C-J-A! Zastanawiałam się nad paletka Garden Of Eden, a po Twoim poście mam jeszcze większy dylemat. To złoto może nie trzyma się tak dobrze, bo brokat jest słabiej zmielony?? Tak sobie dumam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest typowa konsystencja jak w cieniach KOBO, nie wiem czy zmielenie mocniej by coś dało ;) Mam też Garden of Eden, bardzo ją lubię ;)

      Usuń
  3. Jest piękna, strasznie mnie korci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ty na pewno byś coś nią wyczarowała :)

      Usuń
  4. Ta paleta jest cudna bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ona jest mi do życia potrzebna! <3 całkowicie genialna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo potrzebna <3 tak sobie wmawiałam, cudowne kolory ma.

      Usuń
  6. Chyba wiem co czułaś jak ją pierwszy raz zobaczyłaś bo mam to samo... wspaniałe kolory <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że nie jestem w tym sama :D

      Usuń
  7. Zniszczyłaś mi życie! A właściwie mojemu portfelowi :P Do tej pory oglądałam makijaże zrobione tą paletką i prawdę mówiąc, podobały mi się, ale odcienie typowo nie moje. I jakoś tak niezbyt dopasowane do mojego talentu. Ale tak teraz patrzę... Muszę je mieć! I chyba kupię matowe brązy. Będę ćwiczyć neutralki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów nic o brązach xD Bo czaję się na paletę Zoevy... :P

      Usuń
  8. Chyba jest to pierwszy post gdzie odcienie w tej palecie bardzo mnie zaintrygowały ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo mi miło z tego powodu, że tak ją przedstawiłam :D

      Usuń
  9. Podoba mi się bardzo ta paletka, chyba jako jedyna ze sleeka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta paletka jest naprawdę przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory! Sama bym się skusiła gdyby się tak nie mieniły ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne kolory w sam raz na sylwka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ją, jest obłędna na żywo <3

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładne kolory ma ta paletka

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolory piękne, ale ja już się pożegnałam na amen ze Sleekami i raczej nie kupię żadnej ich paletki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory ... ale nie moje raczej :(
    część kolorów z Vintage się powtarza a nie sprawdziła się u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam ani jednej paletki. Srednia jestem jezeli chodzi o makijaz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger