Filipinka - wspomnienie czasopisma kulturalnego (dużo zdjęć)

Witajcie :) 

na pewno wiele z Was kiedyś czytało Filipinkę. Czasopismo, które jak każde, zmieniało się na przełomie lat. 
Ukazywało się w latach 1957 - 2006. Kiedy kupiłam przedostatni numer, nie sądziłam, że taki los spotka właśnie te czasopismo :( 

Zachowały mi się tylko dwa numery. A miałam ich sporo. Szkoda, że zostały wyrzucone, ale w sumie to normalne, że nie trzyma się makulatury...
Oczywiście post będzie tylko wspomnieniem, pokazaniem tego co ukazywało się na łamach tego czasopisma. Wybrałam kilka stron, nie całe czasopismo. Aby naświetlić co można było przeczytać, jakie problemy były poruszane, jaka była moda itp itp. 

Jeśli więc chcecie ze mną powspominać zapraszam :) 



Numer z Października 2003 roku

A jaką generacją jesteśmy my ?


Bo każdy ma w sobie taką siłę...


Problemy społeczne..


Oj rowerek, a wiosny u nas nie ma...


 Dodatki .. :P


No właśnie , po co ? :)


 Ważne problemy, zdrowie intymne...


Znani inaczej postrzegani...


Opowiadania z książek...

Kuba Wojewódzki także miał swoją rubrykę...


 Pośmiejmy się...


Przedostatni numer Filipinki Kwiecień 2006.

Modnie..

Świat zapachów wiosennych, lekkich i orzeźwiających

Malowanie paznokci, chyba nadal takie same trendy :)


 Torebki, buty..

Dodatki...

Bo każdy student ma prawo wymagać i walczyć o swoje ! 


 No właśnie, tracimy kilogramy a nie rozum :)


Dokąd pojechać i co zwiedzić ?



Krótkie "lekcje" dobrego zachowania


Kącik nauki angielskiego - bardzo lubiłam ! 


Humor...



Mam nadzieję, że zaciekawił Was ten post i dziękuję tym, którzy dotrwali do końca :) 
Żałuję, że zaprzestali wydawania Filipinki a na jej miejsce wskoczył Twist...

Dzisiaj większość czasopism nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Uważam, że drugiej takiej jak Filipinka nie ma i raczej nie będzie ;)

Miłego dnia życzę 

Pozdrawiam 

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger