Glossybox marzec

Witajcie :)

dotarło i moje wyczekiwane pudełko z glossybox. Tym razem zamiast pudełka jest kosmetyczka. Całkiem fajna, mi się osobiście podoba całe pudełko. Wszystkie produkty mi pasują więc jest ok.


I tak na szybko chciałam Wam tylko pokazać co się znajduje w moim :)

- żel pod prysznic Anatomicals o zapachu różanym - przyda się, kończy mi się akurat OS.
- płyn micelarny z Lierac  - nie miałam żadnego produktu tej firmy, więc mam nadzieję,że będzie ok
- błyszczyk do ust Jelly Pong Pong delikatny róż
- krem Clarena z wit U
- serum do włosów z płynną keratyną z Artego - bardzo lubię Artego więc się ucieszyłam :)

No i kosmetyczka jest świetna, ma kilka kieszonek pobocznych, więc idealnie na drobiazgi. Nie wiem czy w podróży będę ją miała, natomiast na pewno spróbuję "upchać" jak najwięcej aby zobaczyć jak bardzo pojemna jest.

To tyle, jak Wam się podoba marcowy glossybox ? Jesteście z niego zadowolone jeśli macie, czy nie ? 

Pozdrawiam :)

20 komentarzy:

  1. Anatomicals ma świetną grafikę moim zdaniem, w końcu coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajne mają opakowania to fakt.

      Usuń
  2. nie znam tych produktów ;P no ale jeżeli o kosmetyczkę to świetny pomysł z tym ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe chyba to Glossy Box w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest napisane w tytule marzec :)

      Usuń
  4. Bardzo fajne, coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ? Chociaż uważam, że wariant z masłem TBS jest najlepszy.

      Usuń
  5. Zapraszam na recenzję GlossyBoxa na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie miała tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne rzeczy, ale szczególnie interesuje mnie ten płyn micelarny ;> napisz o nim coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko go przetestuję na pewno napiszę ! :)

      Usuń
  8. Dostałaś bardzo fajne rzeczy ;) Zainteresował mnie błyszczyk :))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  9. żele Anatomicals od zawsze przyciągały moją uwagę :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nic nie miałam z tych produktów więc wszystkiego jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam tą samą wersję ;) Z marcowego Glossy jestem bardzo zadowolona, żel Anatomicals pięknie pachnie <3
    pozdrawiam ciepło i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez kiedys w holenderskim gb byl zel pod prysznic Anatomicals ale o innym zapachu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger