Pierwsze testy paletki Hean nude + przypominajka
Witajcie :)
poczyniłam pierwsze testy paletki nr 411 nude Hean. Jestem mile zaskoczona pigmentacją cieni, tego jak łatwo się z nimi pracuje i jak ze sobą pięknie współgrają. Taka paletka wystarczy aby wykonać i dzienny i wieczorowy makijaż. Postawiłam jednak na nude.
Lista kosmetyków:
twarz: korektor i puder mineralny alverde, róż Inglot 72.
oczy: paletka nude Hean, tusz Essence I love extreme
usta: Hean Vitamin Cocktail 89+322.
PRZYPOMINAM o KONKURSIE z okazji 2 urodzin mojego bloga. Kończy się dzisiaj o 23:59 :) także zachęcam do brania udziału :)
Pozdrawiam
Lena
poczyniłam pierwsze testy paletki nr 411 nude Hean. Jestem mile zaskoczona pigmentacją cieni, tego jak łatwo się z nimi pracuje i jak ze sobą pięknie współgrają. Taka paletka wystarczy aby wykonać i dzienny i wieczorowy makijaż. Postawiłam jednak na nude.
Lista kosmetyków:
twarz: korektor i puder mineralny alverde, róż Inglot 72.
oczy: paletka nude Hean, tusz Essence I love extreme
usta: Hean Vitamin Cocktail 89+322.
PRZYPOMINAM o KONKURSIE z okazji 2 urodzin mojego bloga. Kończy się dzisiaj o 23:59 :) także zachęcam do brania udziału :)
Pozdrawiam
Lena





