Makeup Revolution Fortune favours the brave
Witajcie :)
Ostatnio głośno się zrobiło na blogach i youtube za sprawą palety z Makeup Revolution Fortune Favourite the Brave. I to do tego stopnia, że chciałam zobaczyć o co tyle szumu i zachwytu!

Paleta jest zamknięta w takim dość dobrym plastikowym opakowaniu. W środku jest lusterko oraz 30 cieni, różnej konsystencji.

Patrzę na tę paletę i myślę sobie "no wow, fajne kolorki, i perłowe cienie i matowe, będzie zabawa". Kolorystyka jest naprawdę fajna, zróżnicowana, są i ciemne kolory, jasne, i ciepłe i chłodne więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Przede wszystkim warto wspomnieć iż ta paleta jest wykonana we współpracy marki Makeup Revolution oraz britishbeautyblogger.
Przede wszystkim warto wspomnieć iż ta paleta jest wykonana we współpracy marki Makeup Revolution oraz britishbeautyblogger.

Są jednak w niej cienie, które nijak nie pasują mi, ani konsystencją ani formą ani kolorem. Są to te takie wypiekane cienie, które niestety są tak suche i sypią się strasznie, że nie używam ich w ogóle.
Natomiast zachwycona jestem cieniami matowymi!! One są super, świetnie się ze sobą blendują, ładnie wyglądają na powiece i można się nimi pobawić.

A na koniec kilka swatchy, więcej będzie po jakimś czasie kiedy lepiej poznam tę paletę i jej możliwości.
A Wy macie tę paletę? Czy może jest dla Was taka zbędna paleta?
Pozdrawiam
Lena