Zakupy kosmetyczne z Polski *dużo zdjęć*

Witajcie :) 

będąc na urlopie w Polsce nie mogłam nie skorzystać z promocji, które obecnie panowały i nadal jeszcze panują. Jednak szał zakupowy, te dzikie tłumy oraz pootwierane kosmetyki (sic!) postawiły mnie na nogi i nie pozwoliły na swobodne przeglądanie, testowanie i wybór. Zrobiona więc przeze mnie lista chciejstw kosmetycznych ograniczyła się do minimum a zakupy szybko zrobione nie bolały tak bardzo po kieszeni.


Dużo? dwa produkty nie są zawarte na zdjęciu bo dokupiłam je przed samym wyjazdem a zdjęcia miałam już w zasadzie zrobione...

Na pierwszy ogień poszła Drogeria Natura a za nią potem Rossmann. Kolejność produktów nie ma znaczenia, jest przypadkowa. 

Oczywiście kilka szminek musiałam mieć, Catrice oraz MNY. Color tattoo taupe wzięłam z ciekawości bo jest to pierwszy cień z tej serii u mnie. No i jako baza. Na test także załapał się cień z Sensique. Brzoskwiniowy, ciepły kolor wpadający w róż ? Ciężko określić, a do tego jest niezbyt fotogeniczny ;) 

KOBO nie mogłam pominąć, uwielbiam te cienie. Tym razem z nowej serii Mono Eyeshadow. 132 i 133. Catrice wzięłam bo kto śgo polecał na yt. Pharmaceris A tak samo z polecenia blogerek i dodatkowo był gratis przy nim mały kremik na podrażnienia. 
A za pędzelkiem z Essence do eyelinera się nachodziłam i został wprowadzony nowy różowy.

Nic tylko oglądać yt i czytać blogi a lista się sama robi :D 

Krem do rąk z Cztery pory roku o zapachu wiśni japońskiej tak mnie urzekł, że musiałam kupić pełen produkt(miałam tylko miniaturkę). Kilka maseczek polskich firm. Ze zwykłej ciekawości wzięłam spontanicznie z półki primer KOBO. Zobaczymy co z tego wyniknie. Eyebrow stylist z Wibo sprawdził się u mojej mamy więc i ja go wzięłam dla siebie.


Mega kolorowe, nasycone cienie z my secret hot Colors - wszystko przez blogerki! Ale skoro była promocja w DN to czemu się nie skusić? Tonik Lirene Wybielanie - na przebarwienia z kwasem migdałowym i d-panthenolem. Mam nadzieję, że da radę. 
Bloker z Ziaji sprawdzony, to drugie opakowanie. A żel micelarny be beauty każdy zna. Nie wiem, które opakowanie to już, oczywiście 


Żelowy eyeliner z Maybelline kupiłam bo tyle dziewczyn na yt go poleca, przede wszystkim dressed in mint . Cetaphil poleciła mi moja kosmetyczka oraz dermatolog. Zapach z Mexx Energizing Woman to prezent od mamy na urodziny, które zbliżają się dużymi krokami(czuję się stara:P). A tusz z Wibo brałam dla mamy więc drugi wzięłam dla siebie. Tuszy nigdy dość xD Nie wiem nawet ile mam tuszy, ale sporo.


No i nie zmieściło się w kadrze. Szminka z KOBO Colour Trends nr 308 Coral Kiss. Nie wiem czemu nie ma zdjęcia numerku. Zapomniałam pewnie. Kolor idealny dla moich ust. I do tego ta szminka pachnie.  


Ostatnim produktem jest Ziaja z filtrem 50+ matująca plus gratis rozświetlający balsam do ciała. 



To by było na tyle. Uff.. Kto dobrnął do końca ?:) Wiem, że dużo tego ale rzadko bywam w Polsce a polskie produkty są jednak dla Polek najlepsze :) 

Pozdrawiam
Lena
           

40 komentarzy:

  1. Super zakupy Kochana! Cienie Kobo są świetne, w moim odczuciu lepsze od Inglota :D Krem Pharmacerisu z filtrem sama używam i baaardzo chwalę :) Ciekawa jestem niezmiernie tego pudru Catrice i będę cierpliwie czekać na jego recenzję! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Inglota mam kilka cieni, jednak tak się przyzwyczaiłam do KOBO, że odruchowo kupiłam te cienie :) O w takim razie mam nadzieję, że ja też będę zadowolona z Pharmaceris :)

      Usuń
  2. Też kupiłam na promocji cienie Velvet Touch. A ten rtusz Wibo mam od zeszłorocznej promocji w Rossmannie i liczę na to, że niedługo się skończy bo średnio się u mnie sprawdza. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Oj kurcze, no ciekawe jak u mnie będzie się sprawdzał.

      Usuń
  3. Poszalałaś :) Widzę mój ukochany cetaphil, naprawdę warto.
    Ciekawi mnie za to krem z filtrem z ziaji, średnio ufam tej firmie, ale przydałby się tańszy odpowiednik niż La Roche Possay czy Vichy. Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieźle się obłowiłaś. Świetne nowości. Niech ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, spore te Twoje zakupki! :) Jestem ciekawa Primera z Kobo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne te Twoje zakupy! podoba mi się cień z kobo, śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lenka, super zakupy :) Też mam ochotę na ten eyeliner oraz Color tattoo z Maybelline...boska paletka z My Secret:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem jej ciekawa, zobaczymy jak się sprawdzi.

      Usuń
  8. Tą paletkę my secret kupiłam i ja! A pędzelki Essence u mnie były straszliwie przebrane...kupiłam ten do aplikacji cieni i do smoky eyes :/ tego do linera nie było nigdzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było pisać :P U mnie były jeszcze ze 4 chyba. Ale ile się naszukałam to nie będę mówić ;)

      Usuń
  9. To te pędzelki z Essence były inny? Ja swój kupiłam jakieś pół roku/rok temu i też jest różowy ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory były inne ;) Chyba niebieski był.

      Usuń
  10. ależ mnie te przeurocze, kolorowe cienie kuszą :)) i pewnie ulegnę.. boskie są ;)


    ps. zapraszam na mały konkurs do mnie, do wygrania podkład mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dwie miniatury tego kremu do rąk, jedna na wykończeniu :) Pachnie pięknie i działa bardzo dobrze, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie jest tego dużo :)
    widze swój ulubiony żel do twarzy z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię krem do rąk z czterech pór roku :) Mamy kilka wspólnych kosmetyków :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaszalałaś :D kolory z tej paletki secret są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super zakupy :) wystarczy na jakiś czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Do kolejnej wizyty, która pewnie znów za pół roku jak nie później.

      Usuń
  16. Wzięłaś same świetne rzeczy :-) Kusi mnie ta kolorowa paletka z My Secret ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy! Fajnie, że udało Ci się załapać na promocje w Polsce :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że udało mi się je złapać :D

      Usuń
  18. Mam ten pędzelek do kresek, jest bardzo fajny :)

    Nominuję cię do Liebster Award :D Szczegóły znajdziesz Tutaj --------> http://carlacosmetics.blogspot.com/2014/05/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zakupy poczyniłaś, wielu z tych kosmetyków nie znam, ale nadrobię ;) Zaciekawiłaś mnie żelem z Biedronki i kremem do rak Cztery pory roku, muszę wypróbować :)
    Miłego stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten krem do rąk i caly czas go używam :D ten żel micelarny jest już kolejny u mnie więc polecam.

      Usuń
  20. Bardzo lubię ten żelowy eyeliner z Maybelline. Mam nadzieję, że Ty też będziesz z niego zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Łoo, tyle kosmetyków to raj!

    Zapraszam do siebie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oj ile nowości,mam kilka pozycji jak np. krem Ziaja 50+,maseczkę z glinką, żel myjący z bebeauty.Cetaphil także jest na mojej liście zakupów,dużo dobrego o nim słyszałam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także dużo o nim słyszałam, wybrałam go głównie przez polecenie kosmetyczki :)

      Usuń
  23. Nooo widzę dużo fajny kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ha! Widzę, że nie tylko ja wpadam w zakupowy szał podczas wizyt w Polsce :D :D

    OdpowiedzUsuń
  25. cienie mnie powaliły-oj bym się do nich dorwała :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Same najpotrzebniejsze rzeczy, czyż nie ? :) :P A gdzie kupiłaś ten kremik z filtrem z Ziaji ? Bo szukam czegoś z wysokim SPF ale w niewygórowanej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak dokładnie :D W aptece kupiłam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger