Peeling ust z Etre Belle

Witajcie :) 

przede wszystkim na początku życzę Wam jeszcze Wesołych Świąt, pogodnych i rodzinnych i obyście nie były za mocno oblane dzisiaj ;) 

Peeling do ust Etre Belle przyszedł do mnie w pudełku Glossyboxa lutowego. Powiem Wam, że do tej pory jako peeling używałam szczoteczki do zębów zmoczonej zimną wodą. U mnie to sprawdzało się całkiem dobrze.

Wracając do samego peelingu od Etre Belle, produkt zamknięty jest w plastikowej tubce, przypominającej błyszczyk. Pojemność to 15 ml. 


Po odkręceniu ukazuje się skośny dozownik produktu. Pomysł całkiem fajny, nie trzeba wygrzebywać kosmetyku palcami. Można nałożyć bezpośrednio na usta. Takie produkty są osobiste, nie korzysta z nich nikt inny jak tylko my sami więc jest to higieniczne. 



Po wyciśnięciu na dłoń zauważamy drobinki peelingujące. Zapach jest bardzo delikatny, subtelny i przyjemny dla nosa. Konsystencja jest średnia, kremowa, nie jest płynny ale nie jest też gęsty.  




Jeśli chodzi o zastosowanie to bardzo przyjemnie się wykonuje zabieg peelingu ust takim produktem. Dobrze pozbywa się naskórka z ust, pozostawiając je gładkie i miękkie. Długo utrzymuje się taki efekt, oczywiście, jeśli dbamy odpowiednio o nasze usta ;) 

Jednak czy taki produkt musi kosztować prawie 13 euro? Naprawdę troszkę za drogo, mimo wszystko. Bardzo polubiłam ten produkt i wystarczy go niewiele aby wykonać peeling. To mu się chwali. 

Czy polecam? Jeśli ktoś ma nadmiar gotówki - owszem. Jeśli ktoś woli tańsze produkty, szczerze powiem, żeby wybrać np cukrowy peeling domowy z olejkiem :) 

Pozdrawiam
Lena
           

14 komentarzy:

  1. za drogo, ale wreszcie dobre opakowanie! zupełnie nie rozumiem tych peelingów do ust w słoiczkach - jak to nabrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Fajne opakowanie, wygodne i praktyczne.

      Usuń
  2. 13 euro...drożyzna...taniej zrobić peeling w domu :D Ja mam peeling z P&R, jest dobry, ale również drogi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo drogie to małe cudo... No te z P&R też są dość drogie.

      Usuń
  3. Efekt musi być bardzo przyjemny :P . Ale 13 euro to za dużo :P. Zapraszam do mnie na rozdanie : http://malinka24.blogspot.com/2014/03/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  4. spora cena jak na peeling do ust

    OdpowiedzUsuń
  5. Dosyć wysoka cena jak za taki produkt, zgadzam się, ale mimo wszystko wydaje się on być bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten peeling jest stosunkowo drogi, z drugiej strony tego typu produkty charakteryzują się wysoką wydajnością. Jako leniwiec stawiam na różanego zdzieraka Pat&Rub, aczkolwiek nie zaliczam tego kosmetyku do niezbędników;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że nie jest on niezbędny.

      Usuń
  7. Ja do peelingu ust używam produktu: soraya peeling morelowy, i sprawdza się bardzo dobrze:) I taniej wychodzi:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciekawe, muszę się za nim rozejrzeć :)

      Usuń
  8. Nigdy nie używałam peelingu do ust. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Peeling dobra rzecz tylko dlaczego musi tyle kosztować? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też się nad tym zastanawiam...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie pod postem, a odpowiem na każde.

Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger