Lakierowo i maseczkowo czyli kolejny upalny dzień..
Witajcie :)
ten upał mnie chyba wykończy, ciągle ponad 30 stopni i to w cieniu ! (sic!)
Nie mam pomysłu na nic, dosłownie, pracy pisać nie mogę, myśleć nie mogę, a co dopiero jakąś recenzję stworzyć. A tak bym chciała, ale wiem,że przy tej temperaturze to mój 'musk' się smaży i wyszło by masło maślane.
Jako, że mamy lato, to trochę letnich kolorków na pazurkach się przyda :)
Użyłam tutaj lakieru z Essence z serii Fruity o kolorze brzoskwiniowym.
Jednak nie do końca jestem zadowolona z krycia, ponieważ zazwyczaj maluję dwie warstwy i jest wystarczająco. Tutaj nałożyłam 3 ! I widać, że nie do końca jest taki jak powinien być.
Dodatkowo pomalowałam sobie jeden na neonowy z serii Miss Selene, który już Wam pokazywałam wcześniej w zakupowym poście.
Dodatkowo aby urozmaicić sobie dzień pomyślałam o maseczce na twarz :)
Maseczka z Bielendy Ogórek i Limonka do cery mieszanej i tłustej. Mam cerę mieszaną i postanowiłam oczyścić sobie i jednocześnie nawilżyć cerę.
Zapach jest bardzo przyjemny tej maseczki, taki orzeźwiający i lekki.
Co prawda super efektów nie zauważyłam, jednak cera była miła w dotyku i wygładzona. Ale jedno zastosowanie cudów nie czyni :)
Mam problem z zaskórnikami na czole i na nosie, kupię ją ponownie, zobaczymy po jakim czasie będą efekty widoczne. A co do matowości trochę zmatowiła to fakt. Ale przy takiej pogodzie jest niemożliwością u mnie by była idealnie matowa ;)
Chciałam Wam wstawić zdjęcie w maseczce ale się powstrzymałam ;P
Pozdrawiam w ten upalny letni dzień
ten upał mnie chyba wykończy, ciągle ponad 30 stopni i to w cieniu ! (sic!)
Nie mam pomysłu na nic, dosłownie, pracy pisać nie mogę, myśleć nie mogę, a co dopiero jakąś recenzję stworzyć. A tak bym chciała, ale wiem,że przy tej temperaturze to mój 'musk' się smaży i wyszło by masło maślane.
Jako, że mamy lato, to trochę letnich kolorków na pazurkach się przyda :)
Użyłam tutaj lakieru z Essence z serii Fruity o kolorze brzoskwiniowym.
Jednak nie do końca jestem zadowolona z krycia, ponieważ zazwyczaj maluję dwie warstwy i jest wystarczająco. Tutaj nałożyłam 3 ! I widać, że nie do końca jest taki jak powinien być.
Dodatkowo pomalowałam sobie jeden na neonowy z serii Miss Selene, który już Wam pokazywałam wcześniej w zakupowym poście.
Dodatkowo aby urozmaicić sobie dzień pomyślałam o maseczce na twarz :)
Maseczka z Bielendy Ogórek i Limonka do cery mieszanej i tłustej. Mam cerę mieszaną i postanowiłam oczyścić sobie i jednocześnie nawilżyć cerę.
Zapach jest bardzo przyjemny tej maseczki, taki orzeźwiający i lekki.
Co prawda super efektów nie zauważyłam, jednak cera była miła w dotyku i wygładzona. Ale jedno zastosowanie cudów nie czyni :)
Mam problem z zaskórnikami na czole i na nosie, kupię ją ponownie, zobaczymy po jakim czasie będą efekty widoczne. A co do matowości trochę zmatowiła to fakt. Ale przy takiej pogodzie jest niemożliwością u mnie by była idealnie matowa ;)
Chciałam Wam wstawić zdjęcie w maseczce ale się powstrzymałam ;P
Pozdrawiam w ten upalny letni dzień