Zakupowo... :)


Hej ;)
No i wybyłam na zakupy dzisiaj po pracy.
Zaszłam do Pepco , skuszona nowościami. No i stałam i stałam tak przy tych kolczykach no i wzięłam ...
4 pary :D

No grzech byłby nie wziąć czerwonych i czarnych .....


Cudowne po prostu cudowne...


Takich nigdy nie miałam no i w końcu !


Ah te serduszka i kokardki ...


Ażurowe kimono, nie miałam nigdy a teraz mi się spodobał, może jak wisi nie wygląda zbyt atrakcyjnie.
Ale uwierzcie mi, że jest bardzo fajny i ładnie wygląda.


No i pędzelek, z Infinity z Drogerii Natura. DO kresek oraz do ich rozcierania. Myślę, że spokojnie się nada  do rysowania także cieniami kresek. 


Pigment KOBO, w sumie mój pierwszy pigment i mój ukochany kolor. Mam nadzieje, że wszystko widać na zdjęciach, numer i nazwę :)


Uciekam odpocząć :)

Pozdrawiam
Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger