Paczka z Polski od Ladyaggu
Witajcie :)
jakiś czas temu Agnieszka otrzymała swoją paczkę z niemieckimi kosmetykami. Odkąd mieszkam w DE nie mam dostępu do typowych polskich kosmetyków więc umówiłyśmy się z Agą, że zrobimy sobie paczki :) Moja dotarła niedawno, bardzo się ucieszyłam i byłam mile zaskoczona ponieważ Agnieszka dodała także kosmetyki, które dublowały się ze spotkania bloggerek. Nie spodziewałam się tego i dowiedziałam się o tym dopiero po wysłaniu niemieckiej paczki więc Aga dziękuję podwójnie :* !!
Jak tylko paczkę otrzymałam od razu rozerwałam ją na strzępy :D Zdjęcie na szybko zrobione telefonem hah :D bo zaraz potem z tego opakowania nic nie zostało...
Jak tylko zobaczyłam paletkę pomyślałam "o będzie porównanie z naked2 :D " generalnie bardzo mnie cieszy zawartość paczuszki. Mój luby już zabrał mi Białego Jelenia, powiedział, że jemu się przydadzą bardziej. A niech ma.
Puder ryżowy był na mojej chciejliście, tak samo jak paletka lovely oraz futerko na pazurki więc fajnie będzie to testować. Krem do rąk jest bardzo poręczny, idealny do torebki/plecaka. Moja mania, jeśli chodzi o kremy do rąk, nie ma końca...Ten będzie mi towarzyszył na pewno przez całą zimę w trakcie kursu. Kokosowy balsam do ciała to u mnie nowość. Nigdy nie miałam nic kokosowego.
Dzisiaj dotarła do mnie również inna rzecz, jeśli śledzicie mnie na Facebooku to wiecie co mam na myśli. Jeśli nie - zapraszam do polubienia mojego profilu tam :)
Zabieram się za testowanie produktów oraz szykowanie w miarę możliwości kolejnych recenzji oraz makijaży bo wiem, że jestem daleko w tyle. Niestety obowiązki zabierają mi większość czas ale postaram się wygospodarować chociaż chwilkę na napisanie dla Was posta :)
Pozdrawiam
Lena

