Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pielęgnacja twarzy z Dermedic

Pielęgnacja twarzy z Dermedic

Witajcie :) 

każdy wie jak ważna jest pielęgnacja twarzy, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy nasza skóra jest narażona na przesuszenie i odwodnienie. Wtedy trzeba zadbać o odpowiednie nawodnienie od wewnątrz,  ale i od zewnątrz. Jeśli pijemy wystarczająco wody dziennie, nasza skóra nam za to podziękuje ładnym wyglądem. Oczywiście wspomagając się także odpowiednimi kosmetykami. 

Postawiłam tutaj na firmę Dermedic. Kosmetyki marki Dermedic znam od kilku lat i stosuję je zamiennie z innymi, jednak zawsze wracam do nich. Tym razem skompletowałam sobie całą pielęgnację właśnie tylko z tej marki. 

Zawsze kiedy jestem w Polsce zachodzę do apteki, w której zawsze znajdę kosmetyki marki Dermedic. Bardzo mi odpowiadają te kosmetyki. A pierwszy produkt jaki miałam to był płyn micelarny, który bardzo polubiłam. Oczywiście poza niżej wymienionymi produktami używam innych, ale tym razem skupiłam się na jednej marce.



Przede wszystkim tym razem postawiłam na nawodnienie i nawilżenie skóry. Wybrałam serum nawadniające do twarzy, szyi i dekoltu. Serum zamknięte jest w szklanej, niebieskiej butelce z pipetką, która ułatwia dozowanie. Pojemność 30 ml / ok 40 zł 


Serum ma kolor mleczny, nie jest zbyt leiste, ale nie jest też gęste. Ładnie rozprowadza się na skórze. Wchłania się dość szybko i pozostawia uczucie nawilżonej, zdrowej skóry. 

Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy 15%, Olej migdałowy, Witamina E, Gliceryna, Phytosqualan – Skwalan


Jak wszystkie kosmetyki Dermedic te serum jest hipoalergiczne, co dla mnie jako alergika jest bardzo ważne. Nie uczula, nie podrażnia a wręcz łagodzi. Serum ładnie wygładza skórę, idealnie wchłania się razem z kremem. 

Jeśli chodzi o kremy to chciałam wypróbować ten o doglębnym nawilżeniu i z spf 15. Szukając swojego ulubieńca czyli lekkiego krem żelu - natrafiłam na niego i wzięłam. 

Krem jest z serii hydrain 3 hialuro. Jest w niebieskim ciemniejszym opakowaniu. Konsystencja jego jest dość gęsta, dobrze się rozprowadza na skórze, ale niestety wchłania się dość długo. Próbowałam go stosować na dzień, ale niestety nie nadaje się on pod makijaż ponieważ jest zbyt treściwy. Dlatego stosuję go na noc. Może jak przyjdzie prawdziwa zima z -10. -15 stopni to będzie lepszy, ale póki co temperatura na zewnątrz jest powyżej 5 stopni. 

Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy, Hydroveg VV, Filtry ochronne UVA, UVB – SPF 15, Gliceryna, Alantoina, Mocznik

Pojemność 50 g / ok 35 zł 


I tu sprawdza się idealnie ultra lekki krem żel hydrain 3 hialuro, którego mam już chyba 4 opakowanie! Tak uwielbiam ten krem. Jest naprawdę lekki, idealny pod makijaż. W połączeniu z serum tworzą duet idealny. O tym kremie pisałam już tutaj  i tutaj 


Poszukiwanie idealnego kremu pod oczy jest nie lada wyzwaniem. Skusiłam się na ten skoncentrowany krem przeciwzmarszczkowy z serii Oilage

Składniki aktywne: Kompleks TriOleum, Hesperydyna, Phytosqualan, Witamina E, Alantoina, Betaina, Gliceryna


Krem pod oczy w małym, plastikowym opakowaniu, typowym dla kremów pod oczy. Przeciwszmarszczkowy - bo przecież działamy przeciw nim a nie już na nie :) Dlatego wybrałam ten krem. Jest przeznaczony dla wrażliwej skóry z oznakami starzenia. Jest bardzo bogaty w olejki, jest kremowy, gęsty i dobrze się go wklepuje pod oczy. Krem ma za zadanie nie tylko przeciwdziałać zmarszczkom, ale także wygładzać skórę pod oczami, redukować opuchliznę i cienie pod oczami.
Krem spełnia swoje zadanie, a działanie przeciwzmarszczkowe - to działanie długotrwałe. Na efekt myślę, że trzeba dłużej poczekać. Na tym etapie jestem zadowolona z jego działania. 
Pojemność 15 ml / ok 40 zł 

Oczyszczanie skóry - jesień i zima to bardzo dobra pora na kwasy. Jednak na same kwasy się nie zdecydowałam. Wybrałam krem regulująco-oczyszczający na noc z seri normacnepreventi. Krem jest z pompką, która dozuje krem. Szkoda, że nie widać ile nam produktu zostało. 
Na początku zauważyłam spory wysyp, czyli skóra sie oczyszczała, po ok tyug wszystko się złagodziło. Zauważyłam w ciągu dnia, że mój makijaż lepiej wygląda a skóra nie przetłuszcza się aż  tak bardzo. Reguluje wydzielanie się sebum to na pewno. W mniejszym lub większym stopniu. 
Jednak odstawiam go na jakiś czas aby skóra też za bardzo się nie przyzwyczaiła. Potem mam zamiar stosować tylko na strefę T. 
Pojemność 55 g / ok 35 zł


I ostatni produkt to peeling enzymatyczny do skóry suchej i odwodnionej. Przeznaczony również do skóry wrażliwej, czyli takiej jak moja. Peeling jest w formie kremu, którego nie trzeba zmywać a można pozostawić do wchłonięcia się (resztę ściągnąć wacikiem). 


Składniki aktywne: Woda termalna, Kompleks Kwasów AHA i L-argininy (6%), Kwas hialuronowy, Mocznik, Gliceryna, Alantoina

Peeling powinno się nakładać na ok 20 min, ale ja pozostawiam go czasem na całą noc i wtedy działa naprawdę super. Oczywiście jest to mój sposób.Jest bardzo delikatny i nawet wrażliwce czy naczyniowcy mogą go stosować. Skóra jest po nim wyygładzona, miękka w dotyku i gotowa na kolejne zabiegi pielęgnacyjne jak maseczka. Pojemność 50 g/ ok 30 zł 

Ceny mogą się różnić w zależności od apteki i promocji. Mnie udało się zdobyć produkty w promocyjnych, niskich cenach z czego jestem zadowolona. 

Mam nadzieję, że wytrwaliście do końca. A jak wygląda Wasza pielęgnacja skóry twarzy? Dajcie znać w komentarzach? 

Pozdrawiam
Lena

Moja obecna pielęgnacja twarzy

Moja obecna pielęgnacja twarzy

Witajcie :)

dawno nie pisałam, ale większość z Was chyba wie jak to jest kiedy ma się sporo obowiązków i nawał pracy... Nie będę się tłumaczyć. Od razu zaczynam! 

Nie było chyba jeszcze takiego posta u mnie więc postanowiłam w końcu opowiedzieć Wam trochę na temat mojej pielęgnacji, trochę nowych produktów, które wprowadziłam oraz te stałe. Moja skóra jest mieszana w kierunku suchej o tej porze roku.




No to jedziemy z tematem!



Krem brzozowy z betuliną Sylveco. Tego kremu używam głównie na noc. Jest on treściwy i tłusty, dlatego na noc idealnie się nadaje. Nakładam go zawsze ok 30 min przed pójściem spać aby mógł się w miarę dobrze wchłonąć. Reszta przeważnie ściera mi się na poduszce. 

Tonik 3w1 Lirene Wybielanie. Całkiem dobrze sprawdza się kiedy mamy drobne przebarwienia, plamki spowodowane np trądzikiem i od razu zapobiegamy. W takim przypadku jest on dobry. W przypadku plamek, które mamy już jakiś czas czy od słońca to średnio sobie radzi. 

Serum rewitalizujące Bioliq. Całkiem fajne serum i mega wydajne. Mam je już bardzo długo bo jeszcze z glossybox, chyba poprzedniego roku... Ale nie używałam go od początku. Teraz wystarczą 3 kropelki i potem krem. Skóra po tym produkcie jest całkiem fajna, taka napięta, wypoczęta. Ale tylko przy regularnym stosowaniu. Przeważnie stosuję je na noc. 


Ziaja liście manuka to u mnie nowość, na razie w ruch poszła pasta oczyszczająca oraz żel peelingujący. Całkiem fajnie pachną i po paście widać efekty. Ładnie wygładza i wydaje mi się, że pory mi się zmniejszyły a to już coś. Więcej na pewno za jakiś czas.


Lirene peeling enzymatyczny to też nowość, użyłam go na razie tylko raz ale nie uczulił mnie to już jest ok. 

Bielenda Esencja Młodości 30+ na pierwsze zmarszczki, nawilżający krem z filtrem 10. Też nowość, ale widzę, że ładnie się wchłania i nadaje się pod makijaż. Płyn micelarny 

Garnier to jeden z moich ulubieńców. Druga butelka jest w zapasie. Kupiłam na promocji kiedyś w Kauflandzie za 11 zł. 


Na koniec produkty, które ratują obecnie moją skórę. Co drugą noc nakładam miejscowo Acne-Derm, tak samo co drugą noc Sudocrem+d-Panthenol. Idealny tercet. Potrzebują jednak czasu aby zacząć działać, ale potem widzę efekty. 


Tak przedstawia się moja obecna pielęgnacja twarzy. Są to produkty, których używam cały czas. Od czasu do czasu robię maseczki, ale zmieniają się one więc pewnie będą o nich recenzje zbiorowe. 

Jak wygląda Wasza pielęgnacja? Czy są w niej któreś z w/w produktów? Dajcie znać!

Pozdrawiam
Lena
Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger