Decubal balsam do ust i na suche miejsca
Witajcie :)
z paczki Decubala testuję kilka rzeczy. O balsamie, który wg mnie głównie do ust sprawdza się bardzo dobrze, mogę już dzisiaj powiedzieć słów kilka.
z paczki Decubala testuję kilka rzeczy. O balsamie, który wg mnie głównie do ust sprawdza się bardzo dobrze, mogę już dzisiaj powiedzieć słów kilka.
Opakowanie jest niewielkie, poręczne oraz zakręcane. Wykonane z plastiku. Biała seria z czarno-czerwonymi napisami.
Bardzo mi odpowiada takie zakręcane opakowanie, nie jest standardowe jak np sztyfty czy słoiczki.
Jest to produkt, który stosuję wyłącznie w domu. przeważnie na noc. Wtedy jego działanie jest najlepsze i najskuteczniejsze.
Konsystencja jest dość gęsta, przez co nie spływa, długo się na ustach utrzymuje i ładnie rozprowadza.
Nie zgodzę się, że jest bezzapachowy bo posiada dość apteczny, specyficzny zapach, który jednak mi nie przeszkadza. Szybko się on ulatnia. Można nazwać nieperfumowanym produktem ale nie bezzapachowym.
Bardzo dobrze działa na popękane miejsca, popękane i spierzchnięte usta, rany poprzez naderwanie naskórka po zastosowaniu tego balsamu szybko się goją. Wygładza, nadaje miękkość skórze. Dobrze sprawdza się jako 'baza' pod szminki lub błyszczyki.
Moja ocena: 5/5
Dostępność : apteki stacjonarne oraz internetowe
Cena: ok 22 zł
Pojemność: 30 ml
Bardzo się cieszę, że mam tę możliwość testowania bo raczej nie kupiłabym tego balsamu sama spoglądając na cenę.
A Wy miałyście okazję testowania ? Jakie są Wasze spostrzeżenia nt tego produktu ?
Pozdrawiam
Lena
