Pokazywanie postów oznaczonych etykietą . recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą . recenzje. Pokaż wszystkie posty
Bielenda - Super power mezo krem korygujący

Bielenda - Super power mezo krem korygujący

Witajcie :)


do napisania tej recenzji zbierałam się bardzo długo bo podchodziłam do tego kremu kilka razy. A dlaczego? Już Wam wyjaśniam...

Krem zamknięty jest w szklanym słoiczku. Opakowanie jest bardzo fajne, przyjemne dla oka, estetyczne. Wszelkie informacje są na nim zawarte, czyli jest czytelny. Krem jest przeznaczony na noc i na dzień. Konsystencję ma przyjemną, nie jest ani za rzadki ani zbyt zbity. Przyjemnie się rozprowadza i szybko dość wchłania. Pozostawia buzię miłą i gładką w dotyku.

A co pisze producent na jego temat? 

Profesjonalny kosmetyk do cery z niedoskonałościami, mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Delikatnie eksfoliuje, skutecznie redukuje błyszczenie skóry oraz zwęża pory, rozjaśnia przebarwienia, dodaje skórze blasku, redukuje zmarszczki, doskonale wygładza, poprawia nawilżenie i jędrność skóry. Skóra wygląda na młodszą, jest gładka, jędrna, matowa, o jednolitym kolorycie, niedoskonałości są zredukowane i mniej widoczne.

Krem zawiera dużą dawkę silnie działających składników aktywnych:

Kwas migdałowy - delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.

Kwas laktobionowy - złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.

Witamina B3 - wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne – trądzik, zaczerwienienia, szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne posłoneczne i starcze.

Skuteczność potwierdzona badaniami:niedoskonałości znacznie zredukowane 91%, wyraźnie młodszy wygląd skóry 85%.
Testy in vivo przeprowadzone pod nadzorem lekarzy dermatologów na grupie 25 kobiet przez okres 6 tygodni wykazały, że stosowanie kremu w połączeniu z serum powoduje cofnięcie biologicznego wieku skóry o 10 lat.

Skład: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Niacinamide, Glycerin. Persea Gratissima (Avocado) Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Lactic Acid, Panthenol, Allantoin, Potassium Cetyl Phosphate, Sodium Stearoyl Glutamate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool, Citronellol (22.01.2015.) (źrodło: wizaz.pl) 



Pierwszy raz z nim nie był udany. Stosowałam go  razem z serum i miałam wrażenie, że zamiast poprawy jest gorzej. Miałam wysyp zaskórników, wokół nosa, na czole i policzkach. Odstawiłam krem i serum. Wróciłam do innego kremu aby poprawić stan cery. Okey, poprawa nastąpiła więc wróciłam do kremu. Stosowałam go na noc. Na zmianę z serum. Niestety nadal było niezbyt ciekawie. Odstawiłam serum i powróciłam do kremu by zbadać przyczynę czy to krem czy serum jest winne temu pogorszeniu. Okazało się, że serum więc krem stosowałam nadal.  Nie było pogorszenia. Nie było poprawy. Miałam wrażenie, że ten krem nic nie robi, nawet nie nawilża. Ale dałam mu czas. I drugą szansę. Druga szansa okazała się być lepsza. W końcu po jakimś czasie zauważyłam efekty, nie pojawiały się zaskórniki, czoło się ładnie oczyściło a nos nie był jednym wielkim skupiskiem zaskórników. Blizny po wyciskaniu ładnie się zagoiły, ślady po nich powoli się rozjaśniały. Ale tak jak mówię, na to wszystko potrzeba czasu. Nie zobaczymy tego po tygodniu, dwóch ale po miesiącu, dwóch. Wtedy widać efekty. Wykończyłam krem, nie powróciłam do niego tylko dlatego, że lubię testować nowości. 

























Podsumowując jest to całkiem fajny krem, który  u mnie sprawdził się samodzielnie lepiej niż w połączeniu z serum (chyba, że początkowa faza wysypu to oczyszczanie cery). Można go przetestować i samemu ocenić czy warto. Moim zdaniem jest warty przetestowania jeśli ktoś boryka się z niedoskonałościami, przebarwieniami. Cudów nie robi to oczywiste, ale przynajmniej łagodzi wszelkie zmiany. Nie odmładza skóry jak to pisze producent. Ale nie dajmy się zwariować :) 

Pozdrawiam
Lena

Płyn micelarny Balea + film na kanale

Płyn micelarny Balea + film na kanale

Witajcie :)


testując różne płyny micelarne trafiłam też na płyn z Balei. Niemiecka drogeria w swoim asortymencie od niedawna posiada także właśnie płyny micelarne z Balei. Pomyślałam, okey można spróbować, a co z tego wyszło? Czytajcie dalej...




Pojemność płynu to 400 ml. Cena ok 3 euro o ile się nie mylę. Dostępny w drogerii niemieckiej dm. Butelka plastikowa, przezroczysta, podobnie jak w przypadku Biodermy oraz płynu z Garniera. Zapach jest delikatny, prawie niewyczuwalny. Produkt przeznaczony jest do skóry suchej i wrażliwej. Dostępna jest na razie jedna wersja micela.



Skład powyżej dla zainteresowanych. 



A co ja myślę o tym płynie? Pierwsze zetknięcie się było w miarę okey. Wszystko ładnie zeszło, oczyścił ten płyn ładnie buzię. Żadnej reakcji nie miałam przez kilka użyć, do pewnego momentu. Niestety zaczęły mnie od niego oczy piec i łzawić a skóra zaczerwieniła się. Pomyślałam, że może jakiś kosmetyk kolorowy mnie uczulił albo to było chwilowe, ale odstawiłam to co danego dnia stosowałam do makijażu itp. I zmywając po raz kolejny makijaż czułam znowu pieczenie. Znowu moja skóra się zaczerwieniła. No koniec, musiałam odstawić kompletnie ten płyn. Szkoda bo myślałam, że może będzie przynajmniej jakimś zastępnikiem Garniera. Jednak nie jest to płyn dla mnie. Bardzo się zawiodłam. 


A czy Wy miałyście okazję już używać tego płynu z Balei? Jak się u Was sprawdził? Dajcie znać, i zapraszam Was na nowy film na moim kanale o moim myciu pędzli :) Jest to pierwszy film o tym, sądzę, że będzie jeszcze jeden ponieważ myję pędzle na kilka sposobów. 



                               
Pozdrawiam
Lena



            
Copyright © 2014 Świat Leny , Blogger